Funkcje mózgu w edukacji i terapii przez sztukę, o których warto wiedzieć

28.10.2012 | WARTO WIEDZIEĆ

Prowadząc przez wiele lat zajęcia w szkołach z zakresu edukacji twórczej, obserwowałam, w jak niezwykły sposób dzieci zapamiętują informacje przekazywane przez techniki twórcze: dramę, wizualizację, treningi kreatywnego myślenia. Sprawdzenie wiedzy po kilku miesiącach od wprowadzenia informacji przynosiło zaskakujące efekty, których nie osiągaliśmy w sytuacji przekazu werbalnego i schematycznego. Ciekawość dlaczego dzieje się tak z punktu widzenia anatomicznego, doprowadziła mnie do odkrycia trzech funkcji mózgu pełniących wiodącą rolę w rozwoju: ośrodka emocjonalnego pamięci kinestetycznej i długoterminowej.


Podstawą wiedzy pedagogicznej, wychowawczej, edukacyjnej i terapeutycznej powinna być anatomia dziecka. Każdy nowo narodzony człowiek to fenomen, geniusz, wulkan pozytywnej energii. Każde dziecko jest indywidualnością, wymaga indywidualnego spojrzenia, prowadzenia i stymulacji. Nie ma jednej recepty lub sposobu na jego wychowanie i kształcenie. Mózg człowieka jest bardzo dynamiczny – może rozwijać się od urodzenia aż po kres życia. Jeśli jest ciągle stymulowany przez otoczenie, rozwija się pozytywnie, natomiast jeżeli nie jest pobudzany, podlega negatywnym przemianom. Już Maria Montessori, pierwsza włoska kobieta lekarz i pedagog, sto lat temu udowodniła, że nawet trzy – i czteroletnie „opóźnione” dzieci potrafią z zapałem czytać, pisać i liczyć. Fenomen Montessori polegał na uczeniu przez doświadczenie. Najlepsze rezultaty daje wykorzystanie czy inaczej, stworzenie tego, czego chcemy się nauczyć.

Głównymi bohaterami, sprawcami naszego uczenia się nie są neurony ( komórki nerwowe ). W chwili urodzenia organizm dziecka posiada 100 miliardów komórek nerwowych ( neuronów). Od narodzin aż do ukończenia czterech lat neurony łączą się ze sobą, tworząc drogi nerwowe ( połączenia neuronalne ). Powstaje ich 3 miliardy na minutę. Proces uczenia dokonuje się w mózgu i ciele, w miarę naszej aktywnej łączności ze światem. Uczenie się przyjmuje formę komunikacji między neuronami. Cała ta neuronalna organizacja odbywa się w ramach reakcji na bodźce poznawcze i aktywność ruchową . Bodźce zewnętrzne to nowe czynności i doświadczenia. Każde „poznanie” czegoś nowego wpływa na powstanie kolejnych połączeń neuronalnych, które wzbogacają umysł ( mózg). Najwięcej połączeń neuronalnych pojawia się pod wpływem doznań zmysłowych i w rezultacie tego, co robimy i czego doświadczamy. Dlatego też preferowane jest nauczanie i terapia przez doświadczenie. Historia uzdrawiania układu nerwowego to w istocie również historia uczenia się. Budowanie podstawowych wzorów neuronalnych na przykładzie umiejętności artystycznych świetnie zobrazowała dr Carla Hannaford w książce „Zmyślne ruchy, które doskonalą umysł”.

Patrząc na obraz naszego mózgu, zauważymy, że różne jego części przetwarzają różne rodzaje informacji: lewa półkula odgrywa główną rolę w posługiwaniu się językiem, logiką, zdolnościami matematycznymi, w porządkowaniu elementów. Prawa odpowiedzialna jest za czynności związane z rytmem, rymami, muzyką, obrazami i wyobraźnią – czyli za działania twórcze. Mówiąc inaczej – lewa widzi drzewa, prawa zaś lasy.  Stymulacja dziecka polega głównie na rozwinięciu obu półkul i na zsynchronizowaniu ich pracy. Przykładem może być uczenie się piosenki. Lewa półkula przetwarza słowa, prawa muzykę. Nie jest t więc przypadek, że z łatwością uczymy się słów znanych piosenek. Nie potrzeba tu żadnego wysiłku, ponieważ pracują tu dwie półkule. Tak samo dzieje się podczas edukacji werbalnej w połączeniu z muzyką. W trakcie uczenia się wiersza pracuje tylko lewa półkula, dlatego zwiększa się stopień trudności w zapamiętywaniu.

Dolna część mózgu ( pień) odpowiada za odruchy bezwarunkowe ( oddychanie, bicie serca ). Górna część ( kora ) za myślenie, mówienie, rozumowanie, tworzenie. W tych dwóch częściach mózgu neurony kształtują się do momentu urodzenia. Po urodzeniu powstają tu tylko sieci neuronalne. W tylnej części mózgu ( móżdżku) umiejscowiona jest pamięć kinestetyczna i tu neurony powstają przez całe życie. Świadczy to o potędze tego typu pamięci i jest potwierdzeniem słuszności edukowania i terapii przez doświadczenie – główną metodą arteterapii i edukacji twórczej. W procesy uczenia się zaangażowany jest również emocjonalny ośrodek mózgu w układzie limbicznym. Dlatego też należy pamiętać, by przekazywanie informacji miało pozytywny ładunek emocjonalny. Zwykle taki ładunek zawierają działania, które nie są schematyczne, ale twórcze i radosne dla dziecka. Radosny i emocjonalny system edukacji i terapii  to pomnożona liczba powstających połączeń neuronalnych. Ośrodek emocjonalny w mózgu jest związany z systemem pamięci długotrwałej. Dlatego najłatwiej i najdłużej zapamiętujemy informacje o wysokim ładunku uczuciowym. Sztuka zawiera wszystkie te elementy, które dominują w rozwoju mózgu. Należy również pamiętać, że nie ma z góry zaprogramowanego i niezmiennego poziomu wzrostu i rozwoju mózgu. Proces ten jest dynamiczny i może ulegać modyfikacji. Może zostać zatrzymany i spowolniony na skutek uszkodzenia. Może też zostać przyśpieszony jeśli środowisko w jakim przebywa dziecko, będzie je odpowiednio stymulować.

Po wielu latach pracy z dziećmi wiem, że SZTUKA dostarcza bogatych bodźców, które rozwijają umysł i ciało dziecka. Rozważania na temat pracy i funkcji mózgu mogłabym snuć bez końca. Wiedza ta ułatwia mi dotarcie do dziecka i samą pracę z nim. Na rynku pojawiło się ostatnio wiele książek dotyczących pracy mózgu i zachęcam do sięgnięcia po nie.